Pierwsze tygodnie po porodzie mają własną dynamikę
Połóg bywa opisywany głównie od strony ciała: gojenia, karmienia, wizyt kontrolnych. Równolegle dzieje się jednak coś, o czym mówi się rzadziej. Zmienia się rytm doby, sen jest poszatkowany, a wcześniejsze punkty oparcia, praca i swobodne wyjścia z domu, na jakiś czas znikają. Do tego dochodzi nowa odpowiedzialność, która nie ma przerw.
Wahania nastroju w takim okresie są zjawiskiem znanym i opisanym w praktyce położniczej oraz psychologicznej. Nie oznaczają, że ktoś nie radzi sobie z macierzyństwem ani że czuje za mało. Oznaczają, że organizm i psychika przechodzą jedną z większych zmian w życiu, i to w warunkach chronicznego niedoboru snu.
Dlaczego nie warto samodzielnie stawiać sobie rozpoznania
W rozmowach i w internecie często pojawiają się dwa określenia: baby blues oraz depresja poporodowa. To nie są synonimy i nie są to stany, które da się rozróżnić na podstawie artykułu ani kwestionariusza znalezionego w sieci. Rozróżnienie opiera się na obrazie całej sytuacji, jej przebiegu w czasie i kontekście życiowym, a ocenia je osoba z odpowiednim przygotowaniem: położna, lekarz, psycholog lub psychiatra.
Praktyczny wniosek jest prosty. Zamiast szukać w sobie zgodności z opisem znalezionym w sieci, lepiej zanotować, co się dzieje i od kiedy, a potem powiedzieć o tym wprost podczas wizyty. Jeżeli obniżony nastrój, lęk albo poczucie odrętwienia utrzymują się dłużej niż pierwsze dni, narastają albo utrudniają codzienną opiekę nad dzieckiem i nad sobą, jest to wystarczający powód, żeby o tym porozmawiać. Nikt nie musi czekać, aż będzie odpowiednio źle.
Kto udziela wsparcia i w jakiej formie
Pomoc w tym okresie nie ma jednej postaci, a wybór zależy od sytuacji i od tego, co jest w danym momencie osiągalne:
- położna środowiskowa, która odwiedza w domu w pierwszych tygodniach i jest zwykle najłatwiej dostępnym kontaktem;
- lekarz prowadzący, gdy trudnościom towarzyszą objawy ze strony ciała albo pytania o leczenie;
- psycholog lub psychoterapeuta, gdy potrzebna jest regularna rozmowa i praca nad tym, co się dzieje;
- psychiatra, gdy specjalista uzna, że sytuacja tego wymaga, przy czym o decyzjach dotyczących leczenia rozstrzyga lekarz;
- grupy wsparcia dla rodziców, pomocne szczególnie wtedy, gdy doskwiera poczucie izolacji.
W praktyce pierwszym krokiem bywa konsultacja, podczas której omawia się sytuację i ustala dalszy kierunek. Tak zwykle zaczyna się wsparcie psychologiczne w połogu, prowadzone przez specjalistów pracujących z osobami w okresie okołoporodowym. Jeżeli szukacie takiej pomocy stacjonarnie lub zdalnie, warto sprawdzić, jakie formy prowadzi dany ośrodek psychoterapii w Warszawie i czy oferuje kontakt w dogodnych godzinach, bo w pierwszych miesiącach grafik układa się wokół dziecka.
Co ułatwia pierwszą rozmowę
Przygotowanie nie musi być rozbudowane. Zwykle wystarczy kilka rzeczy, które porządkują to, co trudno powiedzieć na gorąco:
- Krótka notatka, od kiedy trwa obecny stan i co go nasila lub łagodzi.
- Informacja o przebiegu porodu i połogu, jeżeli wydaje się istotna.
- Lista pytań, bo w trakcie rozmowy łatwo o nich zapomnieć.
- Ustalenie z bliską osobą, kto w tym czasie zostaje z dzieckiem.
- Sprawdzenie, czy możliwa jest rozmowa zdalna, gdy wyjście z domu jest trudne.
Rola partnera i najbliższego otoczenia
Otoczenie zwykle chce pomóc, ale pyta ogólnie i dostaje ogólną odpowiedź. Konkret działa lepiej: zakupy, jeden posiłek, godzina z dzieckiem o stałej porze, przejęcie kontaktu z urzędami. Pomaga też przyjęcie, że przyzwolenie na odpoczynek nie jest przywilejem, tylko warunkiem opieki nad noworodkiem.
Warto też uważać na dobre rady zaczynające się od słowa wystarczy. Osoba w połogu zwykle wie, co teoretycznie pomaga, a nie ma na to warunków. Pytanie o to, czego potrzebuje dzisiaj, wnosi więcej niż każda rekomendacja podana z zewnątrz.
Gdy pomoc jest potrzebna natychmiast
Jeżeli pojawiają się myśli o odebraniu sobie życia, poczucie utraty kontaktu z rzeczywistością albo obawa o bezpieczeństwo swoje lub dziecka, nie należy czekać na termin wizyty. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia dzwoni się pod numer alarmowy 112. Wsparcie dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym zapewnia telefon zaufania 116 123. Prośba o pomoc w takim momencie jest działaniem odpowiedzialnym wobec siebie i wobec dziecka.
Najczęstsze pytania
Czy trzeba mieć skierowanie, żeby porozmawiać z psychologiem po porodzie?
W gabinecie prywatnym skierowanie nie jest potrzebne, wizytę umawia się bezpośrednio. Zasady korzystania ze świadczeń finansowanych ze środków publicznych warto sprawdzić u położnej lub w przychodni, bo bywają różne w zależności od placówki.
Czy można przyjść na spotkanie z dzieckiem?
Część ośrodków to umożliwia, część proponuje wtedy rozmowę zdalną. Najlepiej zapytać o to przy zapisie, zanim ustali się termin.
Czy partner może skorzystać ze wsparcia?
Tak. Okres po narodzinach dziecka bywa obciążający dla obojga rodziców, a trudności jednej osoby wpływają na całą rodzinę. Konsultacja pozwala ustalić, czy pomocna będzie rozmowa indywidualna, wsparcie dla pary, czy jedno i drugie.

